Daleka obserwacja Ďumbiera 209 km i unikatowy widok Chopoka 212 km !
Jedyna znana obserwacja Chopoka z polskich Bieszczadów. Tego typu obserwacja wymaga znaczącego refrakcyjnego podniesienia horyzontu.
Do niedawna znane i potwierdzone obserwacje Ďumbiera ograniczały się do kilku miejsc: Hyrlatej oraz Tarnicy, a także do obserwacji Zakluky z Dużego Jasła. Smerek funkcjonował w tym zestawieniu jedynie teoretycznie – jako miejscówka wymagająca bardzo specyficznych warunków refrakcyjnych.
Poza Hyrlatą wszystkie wymienione lokalizacje mają jedną cechę wspólną: są to miejscówki stricte refrakcyjne, wymagające podniesienia horyzontu. Dla porównania – z Tarnicy Štiavnica bywa widoczna zimą, lecz wyłącznie jako niewielka, jasna plamka, bez możliwości identyfikacji formy.
![]() |
| Kráľova hoľa oglądana ze Smereka |
Na szczycie rządzi bardzo silny wiatr ze wschodu, wyraźnie przyspieszający na zboczu Smereka. Temperatura około –8°C, w połączeniu z wiatrem znacząco obniża komfort pobytu. Porywiste podmuchy utrudniają stabilizację sprzętu i precyzyjne wyostrzenie obrazu. Jednocześnie panuje bardzo dobra widzialność pozioma, umożliwiająca wyraźne obserwacje w kierunku Tatr oraz Tatr Niżnych. Co ciekawe, warunki są tak dobre, że na zachodzie Polski, ze Śnieżnika Kłodzkiego, w tym samym czasie obserwowany jest ... Schneeberg.
Na horyzoncie góruje Kráľova hoľa – 174 km po lewej, a po prawej Smrekowica – 118 km. Jednak to Ďumbier (209 km) i Chopok (212 km) przyciągają naszą uwagę. Te dalekoobserwacyjne perełki rzadko są widoczne z tego azymutu, a ich uchwycenie sprawia ogromną satysfakcję. Chopoka z tego kierunku widzę po raz pierwszy.
![]() |
| Tatry Niżne ze Smereka (te białe) |
Smerek – geometria z wysokim progiem refrakcji
Smerek od początku był przypadkiem skrajnym. Już sama geometria obserwacji wskazuje, że dostrzeżenie celu wymaga podwyższonej refrakcji.
Problemem jest przesłonięcie przez masyw Hyrlatej, a konkretnie przez porastający ją las. W rejonie tym występuje skarłowaciała buczyna karpacka, której wysokość szacuję na około 20 metrów, co skutecznie podnosi lokalny horyzont i zawęża okno obserwacyjne.
Z tego powodu przez długi czas Smerek pozostawał jedynie „miejscówką potencjalną”.
Do dziś.
Potwierdzenie: Ďumbier widoczny ze Smereka
W sprzyjających warunkach meteo-refrakcyjnych udało się bowiem potwierdzić obserwację najwyższego szczytu Tatr Niżnych – Ďumbiera – ze Smereka. Szczegółowszy opis warunków atmosferycznych i charakterystyki refrakcji przedstawiam w dalszej części wpisu.
Tym samym Smerek dołącza do bardzo wąskiego grona miejsc w Bieszczadach, z których obserwacja tego masywu jest realna, a nie wyłącznie teoretyczna.
![]() |
| Dumbier 209 km, Chopok 212 km ze Smereka (Bieszczady) |
Absolutny unikat: Chopok
Smerek ma jednak jeszcze jeden atut, który czyni tę miejscówkę absolutnie wyjątkową.
Mowa o Chopoku.
To jedyna znana mi lokalizacja, z której widok na ten szczyt jest w ogóle możliwy – poza Smerekiem próżno go szukać gdziekolwiek indziej (być może z jednym, jeszcze niepotwierdzonym wyjątkiem).
![]() |
| Symulacja udeuschle.de dla wsp.refrakcji k=0.15 bez uwzględnienia lasu |
![]() |
| Poglądowa mapka OpenTopoMap Smerek -> Chopok |
Meteo:
📶 Radiosonda:
⟶ Poprad 26.12.2025 godz. 00:00
![]() |
| Temperatura [radiosonda Poprad 26.12.2025 godz:00:00] |
Niebieska linia widzenia przedstawia przebieg wyznaczony na podstawie profilu refrakcyjnego atmosfery obliczonego z danych radiosondażowych z Popradu, natomiast czerwona linia odpowiada modelowi z jednorodnym, stałym współczynnikiem refrakcji
![]() |
| Linia widzenia Smerek - > Chopok [radiosonda Poprad 26.12.2025 godz:00:00] |
Dane z poprzedniego dnia zapowiadały już możliwość tej wyjątkowej dalekiej obserwacji, sięgającej blisko 200 km, wskazując przebieg linii widzenia przy refrakcji rzędu k ≈ 0,19. Sprzyjały temu warunki atmosferyczne: kilkudniowy układ wyżowy, stabilna inwersja termiczna na wysokości około 900 m oraz przejrzyste powietrze o niskiej wilgotności w wyższych warstwach. Takie połączenie czynników tworzyło niemal idealne „okno refrakcyjne” do dalekich obserwacji, umożliwiając dostrzeżenie Chopoka — dlatego nie pozostało nic innego, jak spróbować.
Pozostaje jednak pytanie: dlaczego obraz gór został wyraźnie podniesiony, ale nie uległ zniekształceniu? Najprawdopodobniej decydująca była stabilna i uporządkowana struktura warstw atmosfery, bez gwałtownych przejść temperatury i gęstości. Refrakcja działała w sposób niemal jednorodny na całej drodze optycznej, powodując równomierne, „sztywne” podniesienie obrazu, bez lokalnych deformacji czy falowania.
Relacja Bartka, mojego kompana w wyprawie po CHOPOKA na blogu:
👉 Blog obserwacyjny -> Niżne Tatry ze Smereka
| Data: | 26.12.2025 |
| Miejsce: | Smerek (Bieszczady) |
| Wysokość: | 1220 m n.p.m |
| Dystans: | Najdalej na zdj.: Dumbier 209 km, Chopok 212 km |
| Sprzęt: | Nikon D5300 + Sigma 150-500 |





FULL_20251226_00Z.png)
FULL_20251226_00Z_Smerek-Chopok-br-0.22.png)
Bomba ! Sławek podnosicie mocno poprzeczkę, zważywszy że to za dnia. Czy próbowałeś w przeszłości ze Smereka w tamtym kierunku ?
OdpowiedzUsuńTypowo po Chopoka pojechałem na Smerek po raz pierwszy. Chodził mi po głowie już od jakichś trzech lat, ale dopiero teraz wszystko się zgrało: czas, pogoda i warunki. No i ten biały, ośnieżony szczyt — wisienka na torcie 😉.
Usuń